Witaj,

Polecany

Witryna, którą właśnie przeglądasz – to jedna z najstarszych prywatnych stron w zasobach polskiego Internetu. Jej pierwsza wersja opublikowana była już z początkiem lat dziewięćdziesiątych zeszłego stulecia. Od tego czasu zmieniały się jej serwery, a na nich: fotografie, ilustracje, administratorzy, księgi gości, komentarze. Przybywało tekstów, powstała zakładka z „moim muzykowaniem”, rozgościły się nowe formy literackie  – nie zmienił się tylko „gospodarz”.

Jako jej autor zapraszam bardzo serdecznie do pomyszkowania po stronie z nadzieją, że nie będzie to czas dla Ciebie stracony. Życzę zatem sympatycznego serfowania!  🙂

A jeśli drogi Czytelniku zechciałbyś dołożyć cegiełkę do mojej witryny i zostawić dla mnie kilka słów komentarza na którejkolwiek ze stron – możesz być pewien, że Twoje słowa nie tylko będą miłą dla mnie pamiątką, ale i zalążkiem naszej wirtualnej przyjaźni.

 

 

Nowości Witryny

Oprócz Bajek dla dorosłych od niedawna na mojej witrynie przybyła rubryka: Baśnie dla dorosłych. Początkowo gromadziłem na niej różne, opublikowane w innych zakładkach nowelki.

Aktualnie publikuję natomiast zupełnie nowe, oryginalne opowiadanie pt. „Jak Stiepan Stiepanowicz odkrył swój świat„. Postać Stiepana Stiepanowicza występowała w moich opowiadaniach kilkakrotnie. Dziś – mój ulubiony bohater debiutuje w najnowszej baśni. 🙂

Informacje i nowości Witryny

Zakończyłem uzgodnienia z Wydawcą. Kolejna moja książka wejdzie na rynek księgarski w IV kwartale br.
Jej tytuł roboczy: „Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości”.

W składzie – wybrane nowelki netowiska „Cyberprzestrzenni” oraz kilka opowiadań z cyklu „Krótkie opowiadania o miłości”. Przewidywana ilość stronic: 230. Nakład – nieograniczony, z trzyletnim dodrukiem.

Tymczasem tu – na Witrynie, do „Krótkich opowiadań…” dziś dołącza kolejne:

Z nutką winy 

Nowosci Witryny

Kolejna Oficyna publikuje moje bajki. 🙂

Po wydawnictwie Poligraf, które z początkiem lutego br. wprowadziło je na rynek pod tytułem: „Bajeczki dla dzieci. Stories for kids” teraz czyni to „Zaczytani” (dawne: Novae Res). Tytuł bardzo podobny: „Bajki dla dzieci. Stories for kids”. I w jednym i w drugim Wydawnictwie opublikowany jest ten sam zestaw bajek, choć z drobnymi różnicami redakcyjnymi.

W internecie pojawiły się pierwsze recenzje moich historyjek. Oto przykładowe:

Wydawnictwo Novae Res

Aneta

Tymczasem na niniejszej Witrynie powstaje już drugi tomik moich Bajek dla dzieci. Dziś przybyła do niego bajeczka pt.: „Marzenia kury i łabędzicy

 

Informacje z Witryny

Wreszcie dotarły do mnie autorskie tomiki mych Bajeczek. Wcześniej rozpoczęły ich sprzedaż liczne sklepy internetowe.
Od dziś powinny być już także dostępne na terenie całego kraju w sieciach: empik, merlin.pl, matras-Księgarnie i innych.
Na tomik składa się dwadzieścia historyjek napisanych w języku polskim z tłumaczeniem na angielski. Trudnej sztuki translacji podjęło się małżeństwo Diany i Cormaca Holleran.

Piękne ilustracje do Bajeczek wykonała Marzena Sucharska.

DSC01624 DSC01628 DSC01629

Nowości Witryny

Mróz, piękne słońce za oknem sprzyjają spacerom na świeżym powietrzu . Po spacerze zaś, w weekendowe popołudnie miło jest pomarzyć przy muzyce.

Zasiadłem do mego pianina i nagrałem swoją własna kompozycję. Dałem jej tytuł:  „Zimowe rozmarzenie

Zapraszam do zakładki „Janko-muzykanta” 🙂

Nowości Witryny

Od kilku tygodni rozpocząłem prace nad nową powieścią zatytułowaną Katarzyna. Tytularna bohaterka wyjeżdża do pracy zagranicę, gdzie na zlecenie starszej pani ma dokonać inwentaryzacji zbiorów bibliotecznych. Czym się zakończy ta eskapada i jaką rolę w życiu Katarzyny odegra dwóch pełnoletnich wnuków właścicielki biblioteki? – O tym w sukcesywnie publikowanych rozdziałach.

W międzyczasie zapraszam też do nieanonsowanych przeze mnie wcześniej nowych opowiadań, z cyklu: „Krótkie opowiadania o miłości„.

Ostanie z nich nosi tytuł: „Mam na imię… Asia”

Nowości Witryny

Jedną z ulubionych stworzonych przeze mnie postaci tomiku „Bajek dla dorosłych” – jest Stiepan Stiepanowicz.

Ten facet balansujący swymi postępkami na granicy groteskowości stara się być jednocześnie pragmatycznym jegomościem zachowującym nietuzinkowy dystans do realiów życia codziennego.

Do dwóch poprzednich historyjek: „Jak Stiepan Stiepanowicz wybierał sobie żonę” oraz „Jak Stiepan Stiepanowicz kupował kontrabas” dziś dołącza kolejna (uwaga: bajeczka z morałem!) –

Jak Stiepan Stiepanowicz zbadał prawdę o kobiecym pięknie